poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Eksterminacja ludności polskiej podczas II wojny światowej w Ostrowcu Świętokrzyskim.


Pierwsze represje niemieckie dotknęły ludność cywilną 10 października 1939 roku, kiedy to policja bezpieczeństwa aresztowała 22 mieszkańców miasta jako zakładników. Był to akt odwetu za sabotaż na terenie miasta. Aresztowani byli przetrzymywani w więzieniu radomskim do lutego 1940 roku. Masowe aresztowania skierowane były przeciwko określonym grupom ludności, czy też środowiskom. Jednakże obok nich miały miejsce również aresztowania indywidualne- pojmanych przetrzymywano na posterunku policji lub w więzieniu żandarmerii, które mieściło się przy ulicy 3 Maja.  Przesłuchania miały miejsce w siedzibie gestapo. W ich trakcie więźniów zazwyczaj torturowano. Wszyscy aresztowani byli traktowani jako zakładnicy, których rozstrzeliwano w ramach represji za akcje polskiego podziemia. Stopniowo aresztowania zmieniły swój charakter. Zostały wymierzone przeciwko poszczególnym grupom społecznym- inteligencji, działaczom politycznym, ale przede wszystkim przeciw członkom wykrytych organizacji konspiracyjnych. 30 marca 1940 roku została zatrzymana przez gestapo grupa działaczy Komitetu Walki Zbrojnej. Wywieziono ich do więzienia mieszczącego się w zamku sandomierskim. Część z nich straciła życie w egzekucji, która odbyła się 17 czerwca 1940 roku w lesie Góry Wysokie koło Sandomierza[1].


Zdjęcie. Ostrowiec Świętokrzyski. Tytuł: "Wehrmacht w Ostrowcu".


"Wehrmacht w Ostrowcu"
     W marcu 1940 roku Niemcy rozpoczęli akcję likwidacji ludności na podstawie listy uprawnionych do głosowania do senatu. Aresztowano wówczas kilku działaczy samorządowych oraz przedstawicieli inteligencji, między innymi: Mieczysława Mazura, Mariana Rzepkę, Czesława Gałkowskiego, Kazimierza Żebrowskiego, Wacława Pękalskiego, Józefa Byczkowskiego. Zostali oni rozstrzelani potajemnie w lesie koło Skarżyska- Kamiennej w czerwcu tegoż roku. Zabito wówczas 4 mieszkańców miasta, w tym wiceprezydenta J. Dziarmagowskiego. Pozostałych wysłano do obozów koncentracyjnych: w Oranienburgu[2], Oświęcimiu, Sachsenhausen, Dachau i Ravensbruck.
     Kolejne aresztowania miały miejsce 16 i 17 marca 1942 roku. Gestapo pojmało 130 członków i sympatyków ruchu oporu, który prowadził dość liczne akcje sabotażowe na terenie miasta jak i jego okolic ( min.27 lutego patrol ZWZ dokonał nieudanej próby wysadzenia gazociągu koło Drygulca, czy też uszkodził piec martenowski w Hucie Ostrowiec, co zmniejszyło jego wydajność o 50%). Część z nich rozstrzelano po kilku dniach, zaś resztę wywieziono do Oświęcimia. Po zakończeniu wojny powróciło zaledwie 5 osób. Działania partyzantów stały się wkrótce przyczyną kolejnych aresztowań w nocy 15/16 września 1942 roku. Ich bezpośrednią przyczyną było wysadzenie 11 września gazociągu i uszkodzenie mostu na Kamiennej w Romanowie przez ZWZ. Zatrzymano 30 mieszkańców Ostrowca Świętokrzyskiego, z których 29 powieszono na Rynku dnia 30 września 1942 roku.[3] Na prośbę pracowników Zarządu Miasta, Niemcy zgodzili się na pochowanie zwłok na cmentarzu przy ulicy Denkowskiej.
              Żandarmeria dowodzona przez leutn. Sommera straciła członków PPR 11 października 1943 roku[4]. Kolejni mieszkańcy miasta stracili życie w publicznej egzekucji w Iwaniskach 22 października. Zabito tam 5 Ostrowiaków. Następna egzekucja, jaka miała miejsce w październiku (31 X) była odwetem za zabicie żołnierza niemieckiego na terenie miasta. Niemcy rozstrzelali w dwóch egzekucjach 20 mieszkańców Ostrowca i Denkowa. Jedna miała miejsce przy budynku dworca kolejowego, druga przy ulicy Sandomierskiej 48. Od tego roku postanowiono, że zabicie żołnierza Wermachtu, policjanta granatowego lub urzędnika administracji niemieckiej będzie karane masowymi egzekucjami. Dlatego też, gdy z rąk polskich partyzantów zginął kolejny Niemiec na ulicy Boernera 48 zabito 10 więźniów[5]. W egzekucji, która miała miejsce w Samborowie, zginęło 3 mieszkańców Ostrowca.
     W 1944 roku liczba dokonywanych egzekucji zmalała, co było związane z wycofywaniem się Niemców z frontu wschodniego. 14 stycznia 1944 roku rozstrzelano przy murze plebani na ulicy Okólnej 9 Polaków[6]. Był to odwet za zabicie żołnierza niemieckiego. Trzy dni później zabito w Lipniku z identycznego powodu 20 zakładników, z czego 3 było mieszkańcami Ostrowca Świętokrzyskiego, a 4 Kolonii Robotniczej ( znajduje się ona obecnie w granicach administracyjnych miasta). 17 marca oddział AK zabił w Koprzywnicy 4 żołnierzy niemieckich. Stało się to przyczyną rozstrzelania 27 marca 40 Polaków ( 1 był mieszkańcem Ostrowca Świętokrzyskiego, 2 z Częstocic oraz 5 z Denkowa).

     "W czasie okupacji gdzieś 18 km od Opatowa, 59 km od Sandomierza, 111 km od Lublina (w okolicy Ostrowca Świętokrzyskiego?)."

24 marca 1944 roku został ostrzelany koło Ujazdu samochód starosty opatowskiego w wyniku, którego zginęła jego żona. Niemcy przeprowadzili jako odwet egzekucję, w której straciło życie 64 zakładników. 45 więźniów z Ostrowca zostało zabitych pod murami zamku ujazdowskiego, zaś więźniowie przywiezieni z Opatowa zostali rozstrzelanych przy drodze koło lasu. Wśród straconych było 35 mieszkańców Ostrowca.
     Cmentarz przy ulicy Denkowskiej stał się miejscem kolejnej egzekucji. 12 lipca rozstrzelano tam 49 osób ( 50 ofiara Józef Gatkowski lekko ranny zbiegł po odjeździe Niemców). W tym samym miejscu 25 lipca zabito 21 osób, w tym 2 kobiety. Miesiąc później zginęło 6 osób na Gutwinie, a w listopadzie 1944 roku- 3 mężczyzn w Kolonii Robotniczej.
     Miejscem eksterminacji mieszkańców Ostrowca Świętokrzyskiego w czasie II wojny światowej było także radomskie więzienie. W czasie okupacji przeszło przez nie około 150 Ostrowczan. Byli tam osadzani z najróżniejszych powodów, począwszy od kradzieży aż po sprawy związane z działalnością konspiracyjną. Pierwsi mieszkańcy Ostrowca zostali rozstrzelani w Radomiu już w grudniu 1939 roku. Niestety nie posiadamy informacji źródłowych o wszystkich egzekucjach. Zostały potwierdzone dane osobowe jedynie 14 aresztowanych Ostrowczan, którzy zginęli w masowych lub pojedynczych egzekucjach[7]. Zachowały się również tylko szczątkowe dane, dotyczące osób wysłanych z więzienia w Radomiu do obozów koncentracyjnych ( obejmują one zaledwie 26 osób)[8]. Pierwszy transport do obozu w KL Oranienburgu miał miejsce 15 lipca 1940 roku. Mieszkańcy Ostrowca Świętokrzyskiego byli kierowani jednak głównie do KL Auschwitz. Kilkusetosobowe grupy więźniów zostały tam wysłane 8 stycznia, 24 lutego, 23 maja, 30 czerwca i 1 października 1941 roku, następnie 5 czerwca i 1 lipca 1942 roku oraz 11 lutego 1943 roku. Ponadto transport więźniarek odszedł do kobiecego obozu koncentracyjnego w Ravensbruck dnia 3 sierpnia 1941 roku.
Powody egzekucji i liczbę ich ofiar ilustruje następująca tabela:

Przyczyny egzekucji
Liczba ofiar
Odwet za działania partyzantów
170
Eksterminacja inteligencji
4
Eksterminacja członków PPR
8
Odwet za zabicie żołnierza niemieckiego
119

     W powyższej tabeli nie umieściłam ofiar egzekucji, które zginęły z bliżej niewyjaśnionych powodów, to znaczy takich na temat, których nie ma dokładnych danych w literaturze przedmiotu.
     W wyniku egzekucji przeprowadzanych na terenie Ostrowca Świętokrzyskiego lub sąsiednich miast zginęło 371 osób, a 313 straciło życie w walkach partyzanckich. Należy podkreślić, że Ostrowczanie tracili życie zarówno w wyniku akcji odwetowych Niemców, jak i ginęli z rąk żandarmów lub gestapo na ulicach miasta, często bez żadnych powodów. Osobnym zagadnieniem jest kwestia mieszkańców miasta, którzy zostali ofiarami zbrodni katyńskiej.
     Specyficzną sytuację prawną polskich jeńców wojennych w ZSRR spowodował fakt, iż zostali oni wzięci do niewoli w momencie, gdy Polska formalnie nie znajdowała się w stanie wojny ze Związkiem Radzieckim. Pozwalało to sowieckim władzom wojskowym na traktowanie Polaków zgodnie z własnym interesem. Na posiedzeniu Biura Politycznego KC WKP(b) 5 marca 1940 roku Stalin podjął decyzję rozwiązującą kwestie jeńców polskich: „ (…) rozpatrzyć w trybie specjalnym z zastosowaniem(…) najwyższego wymiaru kary- rozstrzelania”[9]. Na listach ofiar zbrodni katyńskiej znajdują się nazwiska osób pochodzących z Ostrowca Św[10].
Według spisu ludności przeprowadzonego 14 lutego 1946 roku Ostrowiec Świętokrzyski zamieszkiwało 19 211 osób. Oznacza to, że w czasie II wojny światowej zginęło około 11 000 mieszkańców, tj. 36%, z czego znaczny procent stanowiła ludność żydowska[11].



[1] Łącznie zabito wówczas 116 Polaków. Z Ostrowca pochodziło 11 osób, z Denkowa ( będącego obecnie w granicach administracyjnych miasta) 5 osób.
[2] W obozie koncentracyjnym znaleźli się między innymi: prezydent M. Sokół, inspektor szkolny Zdzisław Ligas, lekarz Włodzimierz Doktor, nauczyciele: Florian Szozda i Bronisław Filus.
[3]  Niemcy stracili wówczas: mjr WP Leona Braziulewicza, nauczyciela Jerzego Cywińskiego, lekarza Józefa Dudę, kupca i działacza PPS Jana Dzienniaka, robotnika Zakładów Ostrowieckich Kazimierza Gałkę, kupca Józefa Gierdalskiego, kupca Antoniego Grada, szefa administracji ZO Jana Gronwalda, ucznia gimnazjum męskiego Tadeusza Gryglewicza, kupca Stefana Kosmacińskiego, urzędnika ZO Teodora Kosmacińskiego, nauczyciela Stanisława Liburskiego, pracownika Urzędu Skarbowego Stefana Łosińskiego, nauczyciela Zbigniewa Madejskiego, kupca Zbigniewa Martina, naczelnika wydziału finansowego Zarządu Miasta Stanisława Matyasa, kupca Władysława Opalę, urzędnika ZO Michała Pakułę, urzędnika wydziału opieki społecznej ZM Feliksa Pieterka, kierownika działu ekspedycji Urzędu Pocztowego Jana Plaskotę, inż. ZO Zygmunta Salmonowicza, właściciela browaru Stanisława Saskiego, właściciela drogerii Leona Smoleńskiego, naczelnika US Franciszka Spath, pracownik US Bronisława Szymczyka, kierownika wydziału opieki społecznej ZM Józefa Trepczyńskiego, pracowników USp Jana Widmańskiego i Witolda Wróblewskiego. Farmaceuta Henryk Widmański zmarł w więzieniu. Wg W Brociek, op. cit., s. 234.
[4] Zabito Rozalię i Mieczysława Połowniaków, Mariana Szczuckiego, Henryka i Piotra Byka, Jana Lefka, Lucjana Pazderskiego oraz Władysława Pikusa.
[5] W egzekucji zginęli między innymi: Kowalski, Józef i Stanisław Karczmarski, Władysław Nawrot, Paweł Masternak, Ruszkiewicz, Bucior, Jan Góra i Jan Reszczyk.
[6] Rozstrzelano: Stanisława Buczyńskiego, Władysława Cielebaka, Wincentego Jakubowskiego, Stanisława Kasińskiego, Alberta Kryja, Stanisława Mroczka, Michała Leśkiewicza, Stanisława Pronobisa i Władysława Słowika.
[7] Byli to: Jakub Feldmans, Izrael Gierszt, Lucjan Kosiak, Feliks Kozłowski, Stanisław Mazur, Władysław Mazur, Rachmil Przepiórka, Roman Rozwadowski, Franciszek Rożek, Stanisław Spinek, Jan Suleżycki, Zygmunt Wróbel, Stefania Ziółkowska.
[8] Ostrowczanie deportowani do obozów koncentracyjnych: Władysław Bełczowski, Franciszek Bęben, Stanisław Boberek, Stanisław Dudek, Josek Flajszman, Josek Frankental, Marian Gieparda, Lejbuś Gotlib, Tadeusz Jabłczyński, Józef Kaca, Zygmunt Kocisz, Jan Kosiński, Marceli Lipiński, Kazimiera Miśkiewicz, Władysław Pietrzykowski, Jerzy Pluciński, Walenty Pluta, Jankiel Rajczyk, Józef Rdzeń, Pinkwas Rozenberg, Jakub Ruśniak, Henryk Sadłos, Erwin Siegert, Jakub Wiślicki, Małka Złotka.
[9] M. Wójcicki, Ostrowczanie wśród ofiar zbrodni katyńskiej- geneza zagadnienia i noty biograficzne ( w:) Rocznik Muzeum Historyczno-Archeologicznego w Ostrowcu Świętokrzyskim, T. III, 2000 s. 197-198.
[10] Wśród jeńców z Kozielska znajdują się: kpt. Feliks Badecki, por. Bogusław Dybiec, ppor. Henryk P. Chmielnicki, ppor. Wacław P. Czerwonko, ppor. Edward Dudziński, ppor. Kazimierz Gaik, ppor. Roch Bolesław Karwański, ppor. Józef Kotliński, ppor. Augustyn Łodykowski, ppor. Ludwik Młynarczyk, ppor. Wacław Nowak, ppor. Marian Otko, ppor. Stanisław Pronobis, ppor. Maksymilian Romanowski oraz ppor. Jan Szafrański. W Charkowie zostali rozstrzelani: por. Kazimierz Kaszewski, por. Jan Maj, por. Marian Matyszczak, ppor. Sławomir Feliks Wardyński. W obozie w Ostaszkowie znaleźli się: komisarz Marian Wasilewski, aspirant Stanisław Bołtuć, starszy przodownik Zygmunt Wilhelm Łebkowski, przodownik Stanisław Gruszka, starszy posterunkowy Jan Zasoń, posterunkowy Jan Francuz, posterunkowy Mieczysław Gajowik, posterunkowy Ignacy Królak oraz por. Tadeusz Kucharczak. Wszystkie wyżej wymienione osoby są związane z Ostrowcem Świętokrzyskim bądź przez miejsce zamieszkania, urodzenia lub pracy
[11] Są to dane szacunkowe, gdyż jak już zaznaczyłam nie znamy dokładnej liczby mieszkańców miasta we wrześniu 1939 roku. 

1 komentarz:

  1. Ofiary egzekucji z 30 września 1942 nie zostały pochowane na cmentarzu, tylko w zbiorowym grobie pod cmentarnym murem. Teren ten został włączony w obręb cmentarza już po wojnie.

    OdpowiedzUsuń