Średniowiecze to bez wątpienia jeden z najciekawszych okresów w historii. Ukształtowanie się państwa pierwszych Piastów, przyjęcie chrześcijaństwa, czarna śmierć czy wojna stuletnia to tylko kilka wydarzeń powszechnie kojarzonych z tą epoką.
Ale ile tak naprawdę wiesz o średniowieczu? Kilka faktów przytoczonych poniżej być może Cię zaskoczy.
1. Nie można wszystkich ludzi żyjących w średniowieczu sklasyfikować jako rycerzy, duchowieństwa, władców lub poddanych.
Wielu ówczesnych kronikarzy opisywało społeczeństwo jako podzielone na trzy rzędy/trzy klasy - tych, którzy się modlili, tych, którzy walczyli i tych, którzy pracowali to po 1100 roku taki podział staje się coraz mnie aktualny. Populacja Europy znacznie zwiększyła się w XII i XIII wieku, a miasteczka i miasta stawały się coraz gęściej zaludnione. W tym czasie Paryż powiększył się dziesięciokrotnie. To właśnie w miastach postępuje ogromna dywersyfikacja zawodów: byli przecież kupcy, rzemieślnicy, tkacze, sprzedawcy żywności, architekci, malarze... Na wsi zresztą też nie wszyscy byli biednymi chłopami pańszczyźnianymi przywiązanymi do ziemi. Wielu chłopów było wolnymi mężczyznami i posiadało własną ziemię. Z pewnością znaczna ilość chłopów była biedna i uciskana, ale nie był to powszechny stan.
![]() |
| Źródło: http://www.traditioninaction.org/OrganicSociety/A_044_Participation_4.html |
2. Ludzie mieli prawo głosu.
Cóż, niektórzy przynajmniej niektórzy ludzie. Nie głosowano na narodowy, reprezentatywny rząd - bo to naprawdę nie było coś średniowiecznego - ale głosowanie w lokalnej polityce. We Francji, w XII i XIII wieku, wiele miast i wsi funkcjonowało na poziomie lokalnym jako gmina. Często odbywały się coroczne wybory "radnych", w których większość mężczyzn mogła głosować.
Bardziej złożona forma wyborów i rządów istniała w miastach północnych Włoch. Kobiety zwykle nie mogły piastować urzędniczego stanowiska ani głosować.
3. Kościół nie prowadził polowań na czarownice.
Polowanie na czarownice na większą skalę i zbiorowa paranoiczna wręcz reakcja na stereotyp złej wiedźmy nie jest średniowiecznym, ale raczej wczesno-nowoczesnym zjawiskiem, występującym głównie w XVI i XVII wieku. W średniowieczu były procesy czarownic, które w XV wieku stały się powszechniejsze na ziemiach niemieckojęzycznych, ale osoby ścigające prawie zawsze były organami władz miejskich, a nie kościelnymi.
Przez większą część średniowiecza głównym przesłaniem, jakie duchowni przekazywali w odniesieniu do magii, było to, że to nierozsądne bzdury, którymi nie warto zawracać sobie głowy, gdyż zwyczajnie nie działają. Heinrich Kramer napisał Malleusa Maleficarum (Młot na czarownice) pod koniec XV wieku, chcąc przekonać ludzi, że czarownice rzeczywiście istnieją. Książka została początkowo zakazana przez kościół, a nawet na początku XVI wieku, inkwizytorzy byli ostrzegani, aby nie wierzyć we wszystko, co jest w niej napisane.
4. Średniowiecze miało swój renesans.
Średniowieczni intelektualiści mieli swój "renesans" klasycznej nauki i retoryki. W XII wieku za sprawą arabskich filozofów i tłumaczy coraz więcej osób zaznajamiało się z działami Arystotelesa.
Jednym z rezultatów tego zjawiska było uformowanie się dociekliwego podejścia do świata. Doprowadziło to Rogera Bacona (1214-94), między innymi, do myślenia o tym, jak można obserwować i eksperymentować ze światem fizycznym, aby dowiedzieć się więcej na temat otaczającej nas rzeczywistości (eksperymentalne podejście do badania zjawisk, badanie prędkości światła).
5. Odbywano dalekie podróże, a średniowieczny handel miał duży zasięg.
Bez wątpienia większość średniowiecznych ludzi rzadko podróżowała daleko od miejsca zamieszkania. Co zresztą nie zmieniło się zbytnio w przeciągu kilku kolejnych stuleci.
Średniowieczni ludzie podróżowali. Wielu pielgrzymowało, czasem podróżując tysiące kilometrów, aby dotrzeć do celu. Już we wczesnym średniowieczu wszelkiego rodzaju towary luksusowe transportowano z bardzo odległych miejsc: jedwab z Chin; przyprawy z Azji, bursztyn i futra znad Bałtyku. Kilku nieustraszonych podróżników spisało swe wspomnienia w postaci dzienników jak na przykład Wilhelm z Rubruk - flamandzki franciszkanin, który w latach 1253-1255 posłował z ramienia króla Francji Ludwika IX Świętego na dwór wielkiego chana mongolskiego Mongke. Jego opis podróży stał się jednym z najważniejszych dla średniowiecznej Europy zbiorem wiadomości o Azji. Zawarł w nim m.in. opis praktyk szamanów mongolskich, nestorian azjatyckich, mnichów buddyjskich i wiele elementów życia codziennego samych Mongołów.
![]() |
| Trasa podróży Wilhelma; źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Wilhelm_z_Rubruk |
6. Średniowiecze znane było ze wspaniałych zwyczajów ludowych.
Kultura średniowieczna została bez wątpienia uformowana przez chrześcijaństwo. Kościół tolerował jednak wiele prastarych obyczajów ludowych. Jedną z nich było toczenie płonących beczek w czasie przesilenia letniego. Zabawa ta była bardzo popularna na terenie dzisiejszych Niemiec (więcej informacji znajdziecie na tej stronie.). Na głowy nowożeńców rzucano pszenicę symbolizującą płodność.
![]() |
| Źródło: https://mythologymatters.wordpress.com/2015/06/19/summer-solstice-mythology-midsummer-night/ |
7. Śluby nie odbywały się w kościele.
Śluby często odbywały się przy bramie cmentarza. Pary nie potrzebowały kościoła, ani księdza, ani żadnych innych obrzędów religijnych.
Kościół od około XII wieku zaczął twierdzić, że małżeństwo było formalnym sakramentem. Jednak w praktyce ludzie pobierali się, deklarując po prostu wyraźnie, że chcą się poślubić.
Ślub powinien odbywać się w obecności świadków na wypadek, gdyby któraś ze stron później zmieniła zdanie.
8. Większość wielkich średniowiecznych autorów nie napisała
własnoręcznie swych dzieł.
Przez większość średniowiecza nie istniał zawód pisarza w dzisiejszym rozumieniu tego słowa. Ówczesne mądre głowy - teologowie i intelektualiści - nie zawracali sobie głowy pisaniem. Po prostu dyktowali skrybie to, co chcieli zapisać.
9. Nie wszyscy byli religijni.
Średniowiecze słynie z wielkich przykładów skrajnej religijności: mistycy, święci, biczownicy, masowe pielgrzymki itp. Byłoby jednak błędem zakładać, że ludzie zawsze byli bardzo skoncentrowani na Bogu i religii. Ówcześni ludzie byli skłonni do sceptycznych rozważań o religii, niejednokrotnie podważając pewne dogmaty chrześcijaństwa - cuda świętych, naturę Eucharystii czy nieśmiertelność duszy.
Wiele osób nie zawracało sobie w ogóle głowy religią i nie chodziło do kościoła. Na początku XIV wieku pewien hiszpański ksiądz donosił swojemu biskupowi, że prawie nikt nie przychodził do kościoła w niedziele, spędzając ten czas na ulicznych zabawach.
![]() |
Źródło: http://www.themorgan.org/exhibitions/painted-prayers
Dodalibyście coś do tej listy? :)
|






