Pierwsze represje
niemieckie dotknęły ludność cywilną 10 października 1939 roku, kiedy to policja
bezpieczeństwa aresztowała 22 mieszkańców miasta jako zakładników. Był to akt
odwetu za sabotaż na terenie miasta. Aresztowani byli przetrzymywani w
więzieniu radomskim do lutego 1940 roku. Masowe aresztowania skierowane były
przeciwko określonym grupom ludności, czy też środowiskom. Jednakże obok nich
miały miejsce również aresztowania indywidualne- pojmanych przetrzymywano na
posterunku policji lub w więzieniu żandarmerii, które mieściło się przy ulicy 3
Maja. Przesłuchania miały miejsce w
siedzibie gestapo. W ich trakcie więźniów zazwyczaj torturowano. Wszyscy aresztowani
byli traktowani jako zakładnicy, których rozstrzeliwano w ramach represji za
akcje polskiego podziemia. Stopniowo aresztowania zmieniły swój charakter.
Zostały wymierzone przeciwko poszczególnym grupom społecznym- inteligencji,
działaczom politycznym, ale przede wszystkim przeciw członkom wykrytych
organizacji konspiracyjnych. 30 marca 1940 roku została zatrzymana przez
gestapo grupa działaczy Komitetu Walki Zbrojnej. Wywieziono ich do więzienia
mieszczącego się w zamku sandomierskim. Część z nich straciła życie w
egzekucji, która odbyła się 17 czerwca 1940 roku w lesie Góry Wysokie koło
Sandomierza[1].
"Wehrmacht w Ostrowcu"
W marcu 1940 roku Niemcy rozpoczęli akcję
likwidacji ludności na podstawie listy uprawnionych do głosowania do senatu.
Aresztowano wówczas kilku działaczy samorządowych oraz przedstawicieli
inteligencji, między innymi: Mieczysława Mazura, Mariana Rzepkę, Czesława
Gałkowskiego, Kazimierza Żebrowskiego, Wacława Pękalskiego, Józefa
Byczkowskiego. Zostali oni rozstrzelani potajemnie w lesie koło Skarżyska- Kamiennej
w czerwcu tegoż roku. Zabito wówczas 4 mieszkańców miasta, w tym wiceprezydenta
J. Dziarmagowskiego. Pozostałych wysłano do obozów koncentracyjnych: w
Oranienburgu[2],
Oświęcimiu, Sachsenhausen, Dachau i Ravensbruck.
Kolejne aresztowania miały miejsce 16 i 17
marca 1942 roku. Gestapo pojmało 130 członków i sympatyków ruchu oporu, który
prowadził dość liczne akcje sabotażowe na terenie miasta jak i jego okolic (
min.27 lutego patrol ZWZ dokonał nieudanej próby wysadzenia gazociągu koło
Drygulca, czy też uszkodził piec martenowski w Hucie Ostrowiec, co zmniejszyło
jego wydajność o 50%). Część z nich rozstrzelano po kilku dniach, zaś resztę
wywieziono do Oświęcimia. Po zakończeniu wojny powróciło zaledwie 5 osób. Działania
partyzantów stały się wkrótce przyczyną kolejnych aresztowań w nocy 15/16
września 1942 roku. Ich bezpośrednią przyczyną było wysadzenie 11 września
gazociągu i uszkodzenie mostu na Kamiennej w Romanowie przez ZWZ. Zatrzymano 30
mieszkańców Ostrowca Świętokrzyskiego, z których 29 powieszono na Rynku dnia 30
września 1942 roku.[3]
Na prośbę pracowników Zarządu Miasta, Niemcy zgodzili się na pochowanie zwłok
na cmentarzu przy ulicy Denkowskiej.
Żandarmeria
dowodzona przez leutn. Sommera straciła członków PPR 11 października 1943 roku[4].
Kolejni mieszkańcy miasta stracili życie w publicznej egzekucji w Iwaniskach 22
października. Zabito tam 5 Ostrowiaków. Następna egzekucja, jaka miała miejsce
w październiku (31 X) była odwetem za zabicie żołnierza niemieckiego na terenie
miasta. Niemcy rozstrzelali w dwóch egzekucjach 20 mieszkańców Ostrowca i
Denkowa. Jedna miała miejsce przy budynku dworca kolejowego, druga przy ulicy
Sandomierskiej 48. Od tego roku postanowiono, że zabicie żołnierza Wermachtu,
policjanta granatowego lub urzędnika administracji niemieckiej będzie karane
masowymi egzekucjami. Dlatego też, gdy z rąk polskich partyzantów zginął
kolejny Niemiec na ulicy Boernera 48 zabito 10 więźniów[5].
W egzekucji, która miała miejsce w Samborowie, zginęło 3 mieszkańców Ostrowca.
W 1944 roku liczba dokonywanych egzekucji
zmalała, co było związane z wycofywaniem się Niemców z frontu wschodniego. 14
stycznia 1944 roku rozstrzelano przy murze plebani na ulicy Okólnej 9 Polaków[6].
Był to odwet za zabicie żołnierza niemieckiego. Trzy dni później zabito w
Lipniku z identycznego powodu 20 zakładników, z czego 3 było mieszkańcami
Ostrowca Świętokrzyskiego, a 4 Kolonii Robotniczej ( znajduje się ona obecnie w
granicach administracyjnych miasta). 17 marca oddział AK zabił w Koprzywnicy 4
żołnierzy niemieckich. Stało się to przyczyną rozstrzelania 27 marca 40 Polaków
( 1 był mieszkańcem Ostrowca Świętokrzyskiego, 2 z Częstocic oraz 5 z Denkowa).

"W czasie okupacji gdzieś 18 km od Opatowa, 59 km od Sandomierza, 111 km od Lublina (w okolicy Ostrowca Świętokrzyskiego?)."
24 marca 1944 roku został ostrzelany koło
Ujazdu samochód starosty opatowskiego w wyniku, którego zginęła jego żona.
Niemcy przeprowadzili jako odwet egzekucję, w której straciło życie 64
zakładników. 45 więźniów z Ostrowca zostało zabitych pod murami zamku
ujazdowskiego, zaś więźniowie przywiezieni z Opatowa zostali rozstrzelanych
przy drodze koło lasu. Wśród straconych było 35 mieszkańców Ostrowca.
Cmentarz przy ulicy Denkowskiej stał się
miejscem kolejnej egzekucji. 12 lipca rozstrzelano tam 49 osób ( 50 ofiara
Józef Gatkowski lekko ranny zbiegł po odjeździe Niemców). W tym samym miejscu
25 lipca zabito 21 osób, w tym 2 kobiety. Miesiąc później zginęło 6 osób na
Gutwinie, a w listopadzie 1944 roku- 3 mężczyzn w Kolonii Robotniczej.
Miejscem eksterminacji mieszkańców Ostrowca
Świętokrzyskiego w czasie II wojny światowej było także radomskie więzienie. W
czasie okupacji przeszło przez nie około 150 Ostrowczan. Byli tam osadzani z
najróżniejszych powodów, począwszy od kradzieży aż po sprawy związane z
działalnością konspiracyjną. Pierwsi mieszkańcy Ostrowca zostali rozstrzelani w
Radomiu już w grudniu 1939 roku. Niestety nie posiadamy informacji źródłowych o
wszystkich egzekucjach. Zostały potwierdzone dane osobowe jedynie 14 aresztowanych
Ostrowczan, którzy zginęli w masowych lub pojedynczych egzekucjach[7].
Zachowały się również tylko szczątkowe dane, dotyczące osób wysłanych z
więzienia w Radomiu do obozów koncentracyjnych ( obejmują one zaledwie 26 osób)[8].
Pierwszy transport do obozu w KL Oranienburgu miał miejsce 15 lipca 1940 roku.
Mieszkańcy Ostrowca Świętokrzyskiego byli kierowani jednak głównie do KL Auschwitz.
Kilkusetosobowe grupy więźniów zostały tam wysłane 8 stycznia, 24 lutego, 23
maja, 30 czerwca i 1 października 1941 roku, następnie 5 czerwca i 1 lipca 1942
roku oraz 11 lutego 1943 roku. Ponadto transport więźniarek odszedł do
kobiecego obozu koncentracyjnego w Ravensbruck dnia 3 sierpnia 1941 roku.
Powody egzekucji i
liczbę ich ofiar ilustruje następująca tabela:
|
Przyczyny egzekucji
|
Liczba ofiar
|
|
Odwet za działania
partyzantów
|
170
|
|
Eksterminacja inteligencji
|
4
|
|
Eksterminacja członków PPR
|
8
|
|
Odwet za zabicie żołnierza
niemieckiego
|
119
|
W powyższej tabeli nie umieściłam ofiar
egzekucji, które zginęły z bliżej niewyjaśnionych powodów, to znaczy takich na
temat, których nie ma dokładnych danych w literaturze przedmiotu.
W wyniku egzekucji przeprowadzanych na
terenie Ostrowca Świętokrzyskiego lub sąsiednich miast zginęło 371 osób, a 313
straciło życie w walkach partyzanckich. Należy podkreślić, że Ostrowczanie
tracili życie zarówno w wyniku akcji odwetowych Niemców, jak i ginęli z rąk
żandarmów lub gestapo na ulicach miasta, często bez żadnych powodów. Osobnym
zagadnieniem jest kwestia mieszkańców miasta, którzy zostali ofiarami zbrodni
katyńskiej.
Specyficzną sytuację prawną polskich jeńców
wojennych w ZSRR spowodował fakt, iż zostali oni wzięci do niewoli w momencie,
gdy Polska formalnie nie znajdowała się w stanie wojny ze Związkiem Radzieckim.
Pozwalało to sowieckim władzom wojskowym na traktowanie Polaków zgodnie z
własnym interesem. Na posiedzeniu Biura Politycznego KC WKP(b) 5 marca 1940
roku Stalin podjął decyzję rozwiązującą kwestie jeńców polskich: „ (…)
rozpatrzyć w trybie specjalnym z zastosowaniem(…) najwyższego wymiaru kary-
rozstrzelania”[9].
Na listach ofiar zbrodni katyńskiej znajdują się nazwiska osób pochodzących z
Ostrowca Św[10].
Według spisu
ludności przeprowadzonego 14 lutego 1946 roku Ostrowiec Świętokrzyski
zamieszkiwało 19 211 osób. Oznacza to, że w czasie II wojny światowej
zginęło około 11 000 mieszkańców, tj. 36%, z czego znaczny procent
stanowiła ludność żydowska[11].
[1] Łącznie zabito wówczas 116
Polaków. Z Ostrowca pochodziło 11 osób, z Denkowa ( będącego obecnie w
granicach administracyjnych miasta) 5 osób.
[2] W obozie koncentracyjnym
znaleźli się między innymi: prezydent M. Sokół, inspektor szkolny Zdzisław
Ligas, lekarz Włodzimierz Doktor, nauczyciele: Florian Szozda i Bronisław Filus.
[3] Niemcy stracili wówczas: mjr WP Leona
Braziulewicza, nauczyciela Jerzego Cywińskiego, lekarza Józefa Dudę, kupca i
działacza PPS Jana Dzienniaka, robotnika Zakładów Ostrowieckich Kazimierza
Gałkę, kupca Józefa Gierdalskiego, kupca Antoniego Grada, szefa administracji
ZO Jana Gronwalda, ucznia gimnazjum męskiego Tadeusza Gryglewicza, kupca
Stefana Kosmacińskiego, urzędnika ZO Teodora Kosmacińskiego, nauczyciela
Stanisława Liburskiego, pracownika Urzędu Skarbowego Stefana Łosińskiego,
nauczyciela Zbigniewa Madejskiego, kupca Zbigniewa Martina, naczelnika wydziału
finansowego Zarządu Miasta Stanisława Matyasa, kupca Władysława Opalę,
urzędnika ZO Michała Pakułę, urzędnika wydziału opieki społecznej ZM Feliksa
Pieterka, kierownika działu ekspedycji Urzędu Pocztowego Jana Plaskotę, inż. ZO
Zygmunta Salmonowicza, właściciela browaru Stanisława Saskiego, właściciela
drogerii Leona Smoleńskiego, naczelnika US Franciszka Spath, pracownik US
Bronisława Szymczyka, kierownika wydziału opieki społecznej ZM Józefa Trepczyńskiego,
pracowników USp Jana Widmańskiego i Witolda Wróblewskiego. Farmaceuta Henryk
Widmański zmarł w więzieniu. Wg W Brociek, op. cit., s. 234.
[4] Zabito Rozalię i
Mieczysława Połowniaków, Mariana Szczuckiego, Henryka i Piotra Byka, Jana
Lefka, Lucjana Pazderskiego oraz Władysława Pikusa.
[5] W egzekucji zginęli między
innymi: Kowalski, Józef i Stanisław Karczmarski, Władysław Nawrot, Paweł
Masternak, Ruszkiewicz, Bucior, Jan Góra i Jan Reszczyk.
[6] Rozstrzelano: Stanisława
Buczyńskiego, Władysława Cielebaka, Wincentego Jakubowskiego, Stanisława
Kasińskiego, Alberta Kryja, Stanisława Mroczka, Michała Leśkiewicza, Stanisława
Pronobisa i Władysława Słowika.
[7] Byli to: Jakub Feldmans,
Izrael Gierszt, Lucjan Kosiak, Feliks Kozłowski, Stanisław Mazur, Władysław
Mazur, Rachmil Przepiórka, Roman Rozwadowski, Franciszek Rożek, Stanisław
Spinek, Jan Suleżycki, Zygmunt Wróbel, Stefania Ziółkowska.
[8] Ostrowczanie deportowani
do obozów koncentracyjnych: Władysław Bełczowski, Franciszek Bęben, Stanisław
Boberek, Stanisław Dudek, Josek Flajszman, Josek Frankental, Marian Gieparda,
Lejbuś Gotlib, Tadeusz Jabłczyński, Józef Kaca, Zygmunt Kocisz, Jan Kosiński,
Marceli Lipiński, Kazimiera Miśkiewicz, Władysław Pietrzykowski, Jerzy
Pluciński, Walenty Pluta, Jankiel Rajczyk, Józef Rdzeń, Pinkwas Rozenberg,
Jakub Ruśniak, Henryk Sadłos, Erwin Siegert, Jakub Wiślicki, Małka Złotka.
[9] M.
Wójcicki, Ostrowczanie wśród ofiar zbrodni katyńskiej- geneza zagadnienia i
noty biograficzne ( w:) Rocznik Muzeum Historyczno-Archeologicznego w Ostrowcu
Świętokrzyskim, T. III, 2000 s. 197-198.
[10] Wśród jeńców z Kozielska znajdują się: kpt. Feliks
Badecki, por. Bogusław Dybiec, ppor. Henryk P. Chmielnicki, ppor. Wacław P.
Czerwonko, ppor. Edward Dudziński, ppor. Kazimierz Gaik, ppor. Roch Bolesław
Karwański, ppor. Józef Kotliński, ppor. Augustyn Łodykowski, ppor. Ludwik
Młynarczyk, ppor. Wacław Nowak, ppor. Marian Otko, ppor. Stanisław Pronobis,
ppor. Maksymilian Romanowski oraz ppor. Jan Szafrański. W Charkowie zostali
rozstrzelani: por. Kazimierz Kaszewski, por. Jan Maj, por. Marian Matyszczak,
ppor. Sławomir Feliks Wardyński. W obozie w Ostaszkowie znaleźli się: komisarz
Marian Wasilewski, aspirant Stanisław Bołtuć, starszy przodownik Zygmunt
Wilhelm Łebkowski, przodownik Stanisław Gruszka, starszy posterunkowy Jan
Zasoń, posterunkowy Jan Francuz, posterunkowy Mieczysław Gajowik, posterunkowy
Ignacy Królak oraz por. Tadeusz Kucharczak. Wszystkie wyżej wymienione osoby są
związane z Ostrowcem Świętokrzyskim bądź przez miejsce zamieszkania, urodzenia
lub pracy
[11] Są to dane szacunkowe,
gdyż jak już zaznaczyłam nie znamy dokładnej liczby mieszkańców miasta we
wrześniu 1939 roku.
